Awaryjna wyciągarka pasowa

wyciągarka pasowa

Przygotowując samochód terenowy ( lub terestary jak niektórzy wolą) wyciągarka jest jednym z pierwszych zakupów. To ona najczęściej pomoże nam, gdy zaliczymy „wklejkę”. Nie każdy natomiast posiada ten istotny sprzęt ewakuacji, bo jeszcze nie zakupił, lub nie planował większych eskapad w teren. Ale stało się. Samochód uziemiony, koła się kręcą, ale ani do przodu ani do tyłu już nie pojedzie.

Pozostaje podkopywanie, podnoszenie, podkładanie pod koła trapów lub przedmiotów, które pozwolą zwiększyć trakcję i wyrwać się z pułapki. Mozolna, ale najczęściej skuteczna metoda. Teraz, co zrobić żeby zwiększyć swoje szanse na sukces – prosty patent z pasem do asekuracji, który zapewne nie jeden z Was już widział na Youtube. Panowie z bliskiego wschodu uwalniają zakopanego Land Criusera, przy pomocy worka z kamieniami, łopaty i taśmy. Ot da się!

Uwaga! Nie porzucajcie planów zakupu wyciągarki na rzecz tej metody – na jednej taśmie działa ona tylko i wyłącznie przy włączonej blokadzie mostu 100%! Jeżeli macie standardowy mechanizm różnicowy to trzeba będzie łapać się za obydwa koła na tej osi równocześnie.

Szybki przegląd bagażnika i wożonego szpeju i można działać. Saperka, taśmy, kawałek paracordu i szekla. Jako punkt zaczepienia wykorzystaliśmy patent z kotwicą, o którym pisaliśmy już wcześniej. Dział świetnie i w tym przypadku.

wyciągarka pasowa

 

 

Ponieważ koło ładnie wgryzło się w ziemię, najpierw robimy sobie dostęp do niego, żeby móc swobodnie podpiąć taśmę.

 

 

 

 

 

wyciągarka pasowa

 

Łapiemy się do punktu, za który będziemy się wyciągać. W naszym przypadku zakopane koło. Ale może to być to wiele innych punktów, np. ciężkie powalone drzewo. Pytanie, co mamy dookoła siebie, za co warto się chwycić;)

 

wyciągarka pasowa

 

Drugą końcówkę taśmy przywiązujemy do koła. Wystarczy przewlec cieńszy sznurek przez ucho taśmy i przez otwór w feldze a następnie zawiązać.

 

 

wyciągarka pasowa

 

Jak zaczniemy obracać kołem i taśma nałoży się na siebie tarcie zrobi resztę roboty. Zapinamy wsteczny bieg i powoli zwijamy taśmę obracając koło.

 

 

 

 

wyciągarka pasowa

 

Nie byli byśmy sobą gdybyśmy oczywiście nie sprawdzili jak zachowa się wyciągarka pasowa przy standardowym mechanizmie różnicowym. W wielkim skrócie – nie działa. Szybko napęd jest przenoszony na, koło które nie musi pokonywać oporu, czyli przeciwne niż nam by zależało.

 

wyciągarka pasowa

 

 

W takim razie szybka weryfikacja patentu i jedziemy dalej. Zakładamy kolejną taśmę na drugie koło na tej samej osi i zaczynamy zabawę.

 

 

 wyciągarka pasowa

 

Na efekty nie trzeba długo czekać. Momentalnie samochód wyciąga się sam z przeszkody. Możemy z czystym sumieniem stwierdzić –Patent Potwierdzony 😉

 

wyciągarka pasowa
 

 

Teraz zostaje nam odczepić taśmy od stanowiska i odwiązać z koła. Też trzeba się przy tym trochę pobawić, ale mamy przynajmniej jak wrócić do domu.

 

 

 

 

 

Na koniec trochę minusów, żeby nie było za słodko. Patent jak najbardziej działa, jeżeli jest prawidłowo zastosowany, ale trzeba dobrze przygotować stanowisko. Dorze jest również mieć drugą osobę, która będzie kontrolowała czy taśma nawija się prawidłowo, w innym wypadku możemy uszkodzić np. przewody hamulcowe.

wyciągarka pasowa

 

 

Druga sprawa, ta metoda bardzo zżera taśmy. Często przy podwoziu występują ostre krawędzie, chwila nieuwagi i taśma za niemałe pieniądze może nadawać się już tylko na śmieci.

Autor FoX

Foto Krzysztof Marzęta

Comments

comments

Posted in Patenty / DIY and tagged , , , .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *