Krzesiwo custom – oprawianie krzesiwa w poroże

krzesiwo w porożu

O użyteczności i niezawodności krzesiwa nie zamierzam się rozpisywać. Rozpalanie ognia zapałkami czy zapalniczką to fraszka, ale dużo większą satysfakcję daje nam taki ogień, który powstał z pojedynczej iskierki.

Krzesiw na rynku jest ogromny wybór – tanie, drogie, małe, duże, zatopione w bloku magnezu jak i pojedyncze pręty. Każde ma swoje plusy oraz minusy. Nie ma jednego idealnego, ale jak to w życiu bywa najlepsze jest to, które akurat mamy przy sobie i które ratuje nam tyłek z opresji. Jeszcze lepiej jak jest ono jedyne w swoim rodzaju i niepowtarzalne;)

Ameryki nie odkryję, pisząc o tym jak w prosty sposób kawałek pręta żelaza i ceru możemy zmienić w przyjemne dla oka krzesiwo, z którego dumnie będziemy krzesać snopy iskier.Na rynku dostępne są w sprzedaży same pręty o różnych grubościach i długościach. Jeżeli jakimś cudem zniszczył się uchwyt naszego kupnego krzesiwa to również możemy nadać mu w ten sposób nowe życie.

Mój wybór padł na poroże jelenia, ponieważ trochę mi się tego uzbierało i zbiera kurz. Druga sprawa to łatwość obróbki poroża, ponieważ taką oprawę można wykonać bez narzędzi mechanicznych – full handmade;)

krzesiwo w porożu
W pierwszej kolejności zaznaczamy, jakiej długości uchwyt nas interesuje. Dobrze jest wziąć margines błędu ok. 2-3mm – nadmiar łatwo zeszlifować.

krzesiwo w porożu  krzesiwo w porożu

 

Wyznaczamy środek uchwytu i wiercimy ( drążymy) otwór o średnicy pręta. Jeżeli mocujemy poroże w imadle, dobrze zrobić jakieś przekładki, żeby nie poniszczyć powierzchni.

krzesiwo w porożu  krzesiwo w porożu

 

Otwór delikatnie rozwiercamy tak żeby pręt wchodził na ścisk, ale żeby na ściance mogła zostać warstwa kleju.

krzesiwo w porożu  krzesiwo w porożu

 

Jeżeli wszystko jest spasowane jak należy, to aplikujemy klej do środka tak żeby nie pobrudzić poroża. Następnie wkładamy pręt i wbijamy go mocno.
krzesiwo w porożu
Krzesiwko już nabiera wyglądu. Teraz jest czas na szlify, profilowanie i wygładzenie.
krzesiwo w porożu
Pozostało nam jedynie zrobić otwór na linkę do krzesiwa. Pomoże ona w utrzymaniu krzesiwa podczas rozpalania, a można do niej również doczepić blaszkę do krzesania żeby oszczędzić nóż. Bardzo dobrą blaszką są kawałki brzeszczotu, ponieważ są wysokiej twardości i mają nawet gotowy otwór na linkę 😉

krzesiwo w porożu  krzesiwo w porożu

 Tak prezentują się gotowe krzesiwka. To oczywiście przykładowa wariacja, ale nie możliwości jest nieskończenie wiele. Również zamiast poroża można używać innych materiałów, ozdobnych wzorów i wykończeń.

krzesiwo w porożu  krzesiwo w porożu

 

*Kość podczas obróbki narzędziami mechanicznymi niestety strasznie śmierdzi. Tak więc panowie zanim zaczniecie rzeźbić dremelem w domu dwa razy się zastanówcie :p

 

Autor FoX

Comments

comments

Posted in Custom, DIY - Do It Yourself, Sztuka przetrwania and tagged , , , , .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *