Marynowane papryczki Jalapeno

1

Tym razem coś dla chillhead`owych preppersów. Prosty przepis, jak niedużym kosztem wzbogacić swój schron o zapas papryczek Jalapeno 😉

Każdy kto interesuje się tematem wie, że pół kilogramowy (masa netto), gotowy słoiczek tychże marynowanych papryczek kosztuje plus, minus, kilkanaście złotych. Są dwa sposoby jak oszukać system i przyoszczędzić. Trudniejszy – uprawiamy sami, jeśli tylko mamy taka możliwość, łatwiejszy – zakup papryk we własnej zalewie w dużej puszcze o masie netto ok 3 kg. Taką puszkę możemy spokojnie kupić on-line lub w dużej sieci marketów, gdzie trzeba mieć niebiesko-żółty paszport 🙂

No to zaczynamy:

2

Najważniejsze – papryczki. Puszka, w tym przypadku o masie netto 2900 g. Po odsączeniu naszym oczom ukazuje się półtora kilograma pokrojonych, ślicznych papryczek.

3

Na tę ilość papryczek potrzebujemy:

10 szt. liści laurowych

30 szt. Ziela angielskie

10 szt. goździków

kilka łyżeczek ziaren pieprzu

4

20 łyżek cukru

10 łyżeczek soli

5

1 l octu (ja wybrałem pół jabłkowego i pół spirytusowego)

7

2,5 litra wody (1,4 l zalewy z papryk + woda)

8

Wszystko łączymy, doprowadzając do wrzenia.

9

Następnie dodajemy papryczki i gotujemy kilka minut (5-7)

10

11

Efekt działań przelewamy do wcześniej wyszorowanych słoików.

12

Następnie zakręcamy i hyc, przerzucamy do góry dnem.

Słoiki po ostygnięciu należy (standardowo w takiej sytuacji) sprawdzić, czy żaden się nie rozszczelnił. Papryczki powinny w spokoju przegryźć się te minimum kilkanaście dni.

A poniżej Jalapeno w towarzystwie masła orzechowego w mojej wersji Peanut Butter CheeseBurger ;]

13

Autor: Kaziu

Comments

comments

Posted in Aktualności, Kuchnia preppersa, Prepping and tagged , , , .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *