Naturalny Filtr Przeciwsłoneczny DIY

naturalny filtr przeciwsłoneczny

Dziś trochę więcej teorii.

Dbanie o naszą skórę jest ważne – nie ulega to wątpliwości. Poruszaliśmy już ten temat w przypadku płynu antybakteryjnego DIY , jednak samo oczyszczanie skóry ze wszelkiego rodzaju niewidocznego plugastwa to czasami za mało.

Dawno nie mieliśmy takiego ciepłego lata. Żar leje się z nieba ale przecież nie zaważy to na naszej aktywności na świeżym powietrzu, prawda? 😀

Niestety nasza skóra nie cieszy się z powodu wybycia w teren w ten upalny czas. Podstawa to odpowiednia na te temperatury odzież wraz z nakryciem głowy.

Oczywista oczywistość, pomyśli większość z nas. Prawda jednak jest taka,  że szczególnie przy wyższych temperaturach chcemy mieć jak najmniej na sobie, odsłaniając co niektóre części naszej aksamitnej powłoki. Aby nie przypalić sobie przykładowego karczycha warto mieć ze sobą jakieś smarowidło na te okoliczności. W końcu długotrwałe igranie z promieniami UVB (docierają do skóry właściwej, niwelując nasze starania na wiecznie świeży i młody wygląd) i poważniejszymi UVA (uszkadzają naskórek, przez co mogą doprowadzić do nowotworu) nikomu jeszcze nie wyszły na dobre.

W sklepie kupimy mnóstwo komercyjnych filtrów na tę okazję. Syntetyczne oraz droższe zamienniki ekologiczne charakteryzują się głównie różnym poziomem  SPF (ang. Sun Protection Factor). Cóż, jak komuś zależy na długim wylegiwaniu się na słoneczku, nie obejdzie się bez czegoś o dużym poziomie SPF. Naturze ciężko wygrać z syntetycznymi wyrobami. Dla reszty proponuję bardziej naturalne rozwiązanie często mniej ingerujące w nasz organizm.

OLEJ KOKOSOWY & OLIWA Z OLIWEK

Oba produkty byłem w stanie kupić w podrzędnym sklepie, ciut większym niż klasyczna mordownia, w miejscu gdzie przysłowiowe wrony zawracają a psy.. sami wiecie o co chodzi 😉 Co w tych produktach jest takiego wartego uwagi? Wielozadaniowość. Sami nie lubimy nosić rzeczy, które służą tylko jednemu celowi. Czasami nie ma wyjścia, ale gdy można to stawiamy na wręcz multifunkcjonalność.

Oba posiadają naturalny poziom ochrony przed promieniami UV na poziomie do ok 10 SPF. Do ich zalet dochodzi:  nawilżanie skóry, działanie antybakteryjne i antyseptyczne oraz szerokie zastosowanie w kwestiach poprawy urody… ale ta opcja zainteresuje raczej płeć piękną 🙂

naturalny filtr przeciwsłoneczny
 

Druga strona medalu to walory kulinarne, nie raz testowane choćby w terenie. Pomoc w smażeniu czy pieczeniu jest nieodzowna. Nie raz były składnikiem marynat do kaczki, kurczaka czy królika opiekanych na ruszcie nad paleniskiem. Na co dzień mają też zastosowanie w kuchni: zmniejszają poziom cholesterolu, odciążają trzustkę, czy też robią dobrze sercu 😉naturalny filtr przeciwsłoneczny

 

Oczywiście w kulinarnych wirażach nie ma co przesadzać z użyciem bo co za dużo to nie zdrowo jak to mawiają najstarsi górale.

 

Mając przed sobą te wszystkie zastosowania olejów roślinnych takich jak olej kokosowy czy oliwa z oliwek warto do kurtki czy plecaka schować małą wypełnioną dobrodziejstwem buteleczkę, która przyda się na buzię i do buzi 😉

 

 

 

Autor: Kaziu

Comments

comments

Posted in DIY - Do It Yourself, Higiena and tagged , , .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *