Płyn Antybakteryjny DIY

płyn antybakteryjny

 

Gdy „gówno trafi w wentylator” (SHTF) nie tylko wielka czwórka będzie istotna. Woda, schronienie, ogień, żywność. Priorytety ustalane zgodnie z panującymi warunkami w miejscu w którym się znajdujemy. Gdy już je okiełznamy i żaden „szwędacz” 😉 nam w tym temacie nie przeszkodzi w dłuższym wymiarze czasu zaczną mieć znaczenie dodatkowe czynniki.

Higiena bo o niej w tym artykule mowa, odgrywa u każdego bardziej cywilizowanego człowieka istotny punkt dziennego programu. 2-3 dni bez mycia? „No problem” powiedzą wielbiciele weekendowych bytowań w leśnym ostępach. OK, ale co po tygodniu bez odświeżenia naszej aksamitnej skóry? 😉

Wówczas trzeba znać kilka trików na poradzenie sobie w sytuacji gdy nie będziemy mieli klasycznego mydła w zapasie, które oczywiście jak najbardziej polecamy magazynować na czarną godzinę 😉

Jest to pierwszy artykuł z cyklu poświęconego higienie osobistej. Na początku omówimy płyn antybakteryjny, który możemy zrobić sami ze składników które warto mieć w naszych zapasach.

płyn antybakteryjny

Skład prostego płynu antybakteryjnego własnej roboty jest banalnie prosty. Potrzebujemy trzech składników: wody, glicerynę i olejku z drzewa herbacianego.

Zacznijmy od ostatniego składnika czyli TEA TREE OIL.

płyn antybakteryjny
Olejek tworzy się poprzez destylację parową liści i małych gałązek drzewa. W praktyce łatwiej iść do apteki i zrobić sobie zapas tego specyfiku. A dlaczego warto? Jest to jeden z najlepszych i najmocniejszych antyseptyków jaki możemy wyrwać Matce Naturze. Ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe. Pomoże nam przy problemach skórnych oraz jamy ustnej, przy infekcjach dróg oddechowych a także jako… środek odstraszający gryzące plugastwo 😉 Termin zdatności do użycia to wg producenta kilka lat ale sądzę, że jako środek antybakteryjny przechowywany w odpowiednich warunkach będzie służyć nam dłużej, szczególnie w sytuacjach awaryjnych gdy nie pozwolimy sobie na zbytnie marudzenie.

Kolejny składnik do gliceryna.

płyn antybakteryjny
Gliceryna jest substancją silnie higroskopijną, chłonie wodę jak gąbka. Jej duże właściwości nawilżające są bardzo przydatne przy tworzeniu różnych specyfików do higieny. Dodatkowo przydatna jest przy alternatywnym rozpalaniu ognia oraz powstrzymuje parowanie wody i znacznie obniża jej temperaturę zamarzania. Termin zdatności do użytku również wynosi kilka lat więc jest to produkt, który warto mieć w swoich zapasach.

Wykonanie (100 ml):

płyn antybakteryjny
15 ml gliceryny wraz z kilkoma kroplami olejku zalewamy wodą aby całość zajmowała 100 ml. Nasz płyn będzie czasowo zakonserwowany dzięki bakteriobójczym właściwościom olejku.

Całość oczywiście nadaje się do codziennego użytku jako zamiennik dla komercyjnych specyfików.

Składniki w podrzędnej aptece zakupiłem za kwotę ok. 12 zł. 50g gliceryna i 10g olejku TT. Całościowo półprodukty wystarczą na zrobienie 300 ml płynu antybakteryjnego. Za 100 ml kupnego żelu antybakteryjnego średnio trzeba zapłacić 7-10zł.

Glicerynę wraz z olejkiem z drzewa herbacianego warto wrzucić do własnego zestawu DZA .

płyn antybakteryjny
Uwaga: olejek z drzewa herbacianego ze względu na swoje właściwości nie powinien być stosowany przez kobiety w ciąży a także przez dzieci do lat 3. Alergicy również powinni przetestować działanie zanim zaczną częstsze używanie.

Autor Kaziu

Comments

comments

Posted in DIY - Do It Yourself, Higiena, Prepping and tagged , , , , .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *