Przewożenie narzędzi i akcesoriów w samochodzie terenowym

 

uchwyty

Sprawa z pozoru banalna okazuje się bardziej złożonym problemem gdy dozbrajamy samochód o szpeje przydatne na co dzień i w terenie. Każdy kto choć raz wkleił i musiał wydłubywać patykiem furę z błota, na przyszłość będzie woził saperkę lub jeszcze lepiej łopatę. Liny, szekle, zblocza – to wszystko zajmuje miejsce, ale jednocześnie potrafi uratować skórę gdy wtopimy na amen, a znikąd ratunku. To samo tyczy się cięższego sprzętu takiego jak Hi-Lift lub trapy, kotwice, itp. W małym aucie ciężko pomieścić wszystko w środku tak aby nie zagraciło cennej przestrzeni. Nasuwa się zatem pytanie jak przewozić taki sprzęt ?

Po pierwsze bezpiecznie – dla nas, pasażerów i innych użytkowników drogi. Trytytki są genialnym wynalazkiem, ale do mocowania Hi-Lifta na dachu, za cholerę się nie nadają! Absurd ? Zdziwilibyście się jakie pomysły potrafią mieć ludzie ;p

W bezpiecznym przewożeniu sprzętu pomagają gotowe rozwiązania takie jak np. Quick Fist. Świetna sprawa, choć kosztowna. Aby przewieźć np. na bagażniku dachowym saperkę, czy Hi-Lifta nie trzeba inwestować od razu w drogie systemy mocujące. Można przy odrobinie sprytu i kreatywności, niskim kosztem zrobić montaż, który będzie odpowiedni.

Ja osobiście do przewozu szpadla, oraz trapów typu PSP używam uchwytów U-kształtnych zakręcanych nakrętką z oczkiem. Należy dobrać odpowiedniej długości uchwyty U-kształtne (czasami występują pod nazwą cybanty) oraz płaskownik z otworami odpowiedniej wielkości. Zaopatrujemy się w odpowiednie nakrętki ( mogą być zwykłe, choć nakrętka z oczkiem jest najwygodniejsza i można zabezpieczyć antykradzieżowo przewożony sprzęt). Teraz pozostaje lekko rozgiąć uchwyt aby wchodził w otwory płaskownika i gotowe.
Prosty, trwały, tani i wygodny system. W markecie budowlanym taki zestaw nie wyniesie więcej niż 15zł za dwupunktowy system do saperki.
uchwyty  uchwyty  uchwyty  uchwyty
Jeżeli przewozimy liny, taśmy lub inne stosunkowo lekkie szpeje możemy zamontować siatkę pod sufitem w przestrzeni bagażowej. Dzięki temu nawet jak bagażnik będzie zajęty rzeczami będziemy mieli dostęp do najpotrzebniejszych gratów. Druga sprawa to utrzymanie w czystości lin i taśm, podłoga bagażnika podczas pokonywania głębokich brodów może zostać zalana, a pod sufitem jest sucho i bezpiecznie. Tam również jest dobre miejsce na ciuchy na zmianę czy śpiwór.

uchwyty

Lekkie rzeczy możemy również przytroczyć do pałąków wzmacniających w samochodzie, jeżeli jest w takie wyposażony przy pomocy taśm transportowych lub systemu mocującego na bazie drutu. Jeżeli pokusiliście się o tapicerkę w stylu molle to możliwości transportowania różnych akcesoriów w samochodzie macie niemal nieograniczoną ilość 😉

uchwyty uchwyty
Druga istotna kwestia to miejsce, takie które będzie dostępne w razie konieczności użycia sprzętu. Wszak co nam po taśmach asekuracyjnych na samym dole bagażnika, pod skrzyniami i torbami, skoro samochód jest wtopiony do połowy w błocie? To samo w przypadku gaśnicy, którą w sytuacjach gdy trzeba jej użyć decydują sekundy. Tu również jest istotne aby każda rzecz miała swoje miejsce i na nie wracała. Znacznie ułatwia pracę gdy wiemy co gdzie mamy, zwłaszcza gdy trzeba działać szybko, w kiepskich warunkach oświetleniowych lub atmosferycznych. Wtedy nie ma czasu na wywalanie połowy bagażnika i przeszukiwanie zakamarków – wtedy trzeba działać! Poukładane odpowiednio rzeczy zajmują mniej miejsca, to oczywiste. Pod artykułem związanym z samochodowym niezbędnikiem, wiele było komentarzy na temat tego ile rzeczy jest wożonych i jak wiele miejsca to zajmuje. Cóż, mimo przeciętnej pojemności naszych samochodów, poza tymi gratami jeszcze wiele potrafi się zmieścić, właśnie dlatego, że są odpowiednio spakowane;)

Kolejną kwestią jest odpowiednie zabezpieczenie przedmiotów przed „lepkimi łapkami”. Świetnie prezentują się skrzynie ze sprzętem na bagażniku dachowym, czy szpadel dumnie jeżdżący na masce. Ale pamiętajmy, że one podobają się nie tylko nam i nieodpowiednio zabezpieczone szybko zmienią właściciela. Tu uprzedzam, nie ma zabezpieczeń idealnych – jak ktoś się uprze to żebyśmy dospawali szpej do budy to i tak go zabierze. Ale nie ma co ułatwiać sprawy złodziejom, wszak drogi, markowy sprzęt wożony niezabezpieczony na samochodzie aż kusi żeby po niego sięgnąć – a okazja czyni złodzieja.

Skrzynie, organizery, torby i narzędziówki. Świetna sprawa aby wygodnie przewozić drobne rzeczy, zabezpieczając je jednocześnie przed zniszczeniem. Skrzynie są doskonałym rozwiązaniem do przewożenia żywności ale również części zapasowych, choć te jeżdżą z nami jedynie na dalekie wyprawy. Według mnie najwygodniejsze w off roadzie są skrzynie wykonane z tworzywa. W odróżnieniu od drewnianych i metalowych są lżejsze, i praktyczniejsze, choć najczęściej również droższe, ale cóż za coś się płaci.
uchwyty

Na koniec najlepszy smaczek – zabudowy wyprawowe. W przypadku samochodów przystosowanych do turystyki, jest to jedno z rozwiązań, które znacząco poprawia komfort w czasie długich, dalekich podróży. Miejsce w takich zabudowach jest tak zagospodarowane, aby w maksymalnym stopniu wykorzystać potencjał samochodu, oraz zapewnić wygodne przechowywanie bagaży. Często takie zabudowy pozwalają również na rozłożenie pełnoprawnego łóżka w środku samochodu, które pozwoli odpocząć po całym dniu walki w terenie i nabrać sił na kolejny 😉
Autor -FoX-

Comments

comments

Posted in DIY - Do It Yourself, Patenty / DIY and tagged , , , , , .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *