Leatherman Rebar -mały ale wariat!

leatherman rebar

W poprzednich artykułach mogliście poczytać co nieco o multitoolach Leatherman Signal oraz Surge. Jako, że w kolekcji znajduje się wiele specjalistycznych modeli, każdy znajdzie coś dla siebie. Nadszedł czas na kolejnego toola ze stajni Leatherman, tym razem na tapetę trafia Rebar. Jego nazwa (pret zbrojeniowy) wskazuje od razu charakter typowego woła (w tym wypadku ciele woła;) roboczego.

czytaj więcej

Leatherman Surge NEW- osobista skrzynka z narzędziami

leatherman surge

 

Zauważyliście już zapewne, że jesteśmy wiernymi fanami marki Leatherman. Wcześniej pisaliśmy o budżetowym modelu REV, następnie o dzikusie wśród tooli czyli modelu Signal, a teraz przyszła pora na coś z wyższych półek.

Surge. Model Leathermana, o którym marzy większość dużych chłopców. Multitool który jest określany
jako Heavy Duty, do zadań specjalnych.
Jestem człowiekiem, który lubi EDC (Ekwipunek Dźwigany Codziennie). Postanowiłem więc dowiedzieć
się co sprawia, że każdy chce go mieć.

czytaj więcej

Leatherman Signal – czy doczekaliśmy się toola dla outdoorowców?

leatherman signal

Choć od promocji modelu Leatherman Signal minęło trochę czasu, dopiero całkiem niedawno trafił on w moje ręce na
dłużej. Tak, jestem gadżeciarzem i żółte elementy na czarnym korpusie toola przyciągają mój wzrok.
Dodatkowo przekonuje mnie polityka gwarancyjna marki Leatherman, dzięki czemu nie muszę się
przejmować i przesadnie dbać o coś co ma mi służyć w najcięższych pracach, właśnie wtedy kiedy go
potrzebuje.

Rynek outdoorowy jest coraz bardziej chłonny na wszelkie nowości i gadżety dla turystów. O przydatności
multitooli zarówno na co dzień jak i w podróży, można napisać co najmniej książkę, ale oczywiście istnieją
ich tysiące modeli,różniące się przeznaczeniem, specjalistycznymi narzędziami oraz funkcjami.
W tym artykule skupimy się na multitoolu, który został zaprojektowany specjalnie dla miłośników survivalu.czytaj więcej

Rowerowe schronienia z tarpa – czyli na co komu namiot?

bikepacking tent

Za każdym razem podczas rozmowy z ludźmi, którzy zajmują się turystyką rowerową, pojawia się temat noclegów. Ta wygodniejsza część preferuje kwatery i hotele, ale prawdziwi odkrywcy tylko czekają na możliwość zbliżenia się do natury i spania pod gwiazdami. Tylko jak to zrobić, żeby nasz bagaż nie ważył ćwierć tony i żeby spało nam się ciepło i wygodnie?

czytaj więcej

MyPhone Hammer Energy – czy doczekaliśmy się w końcu idealnego telefonu na wędrówki?

my phone energy

Smartphone w dzisiejszych czasach jest dla wielu ludzi podstawowym narzędziem pracy i rozrywki. Przy naszych aktywnościach dobrze jest, jeżeli ma podwyższoną wytrzymałość, tak aby nie trzeba było na niego chuchać i dmuchać. Do tej pory doceniłem zalety, jakie posiada MyPhone Hammer AXE LTE. Ma oczywiście swoje słabsze strony, ale chyba nauczyłem się już z nimi żyć.

Niedawno natrafiłem na informację o modelu Hammer Energy. Na pierwszy rzut oka ma takie same parametry jak wspomniany wcześniej Hammer AXE LTE, ale ma znacznie mocniejszą baterię, bo aż 5000 mAh. Brzmi cudownie, a jak jest w praktyce? Postaram się w poniższym tekście przybliżyć co nieco ten model. Dodam, że piszę tu jedynie o moich pierwszych wrażeniach, bo telefon był u mnie jedynie przez miesiąc.czytaj więcej

Wyzwanie 1kg / 24h – Challenge 1kg /24h – relacja

img_20161228_211006

Powszechnie wiadomo, że „trening czyni mistrza”. Jeżeli chcemy się rozwijać, to należy stale podnosić poprzeczkę i wyznaczać sobie nowe cele. Sztuka przetrwania to nie rurki z kremem 😉 tak więc bywa czasami ciężko. Nie mówię tu o „survivalu” w środku lata, z browarkami przy ognisku i kiełbą, jak to się często przewija w opowiadaniach, ale o sytuacjach, które naprawdę wymagają pełnej mobilizacji organizmu. Nie zawsze muszą to być syberyjskie mrozy, czy dzikie zwierzęta. Czasem zabłądzenie na szlaku i nieciekawe warunki pogodowe przybliżają nas do sytuacji survivalowych.czytaj więcej

Wyzwanie 1kg/24h -Challenge 1kg/24h

challenge 1kg

Trzeba stale podnosić poprzeczkę. Kiedyś nocowanie w lesie było wyczynem, później zimowe bytowanie a teraz lecimy dalej.

Wpadł mi jakiś czas temu pewien pomysł. Jak zwykle mogłem liczyć na przyjaciół, którzy zamiast powiedzieć – „stary, odpuść to głupota”, przytaknęli ochoczo wiedząc, że będą tego żałowali. Cóż moi drodzy najwyraźniej nie uczycie się na błędach, lub po prostu lubicie marznąć i poznawać granice swoich organizmów:p.

Co nieco o samym pomyśle. Z reguły idąc w teren zabieramy ze sobą, sporo sprzętu. Tego niezbędnego, tego, który może się przydać oraz masę nowych gadżetów. To oczywiście waży. Co jednak wybierzemy kiedy będzie trzeba wybierać? Twarde warunki motywują do działania najlepiej.czytaj więcej

Latarka czołowa Fenix HL50 – testy

fenix hl50

Ze sprzętem tak bywa, że jak nie pilnujesz to szybko się zniszczy lub zmieni właściciela.

Tak też spostrzegłem na krótko przed wyjazdem do Czarnobyla, że brak mi czołówki. Oczami wyobraźni już widziałem te wszystkie mroczne miejsca, gdzie będzie mi ona niezbędna pozwalając na bezpieczną eksplorację strefy i dając możliwość uwiecznienia tego na zdjęciach.

Z pomocą przyszedł sklep Bushcraftowy.pl, który ma w swojej ofercie specjalistyczny sprzęt turystyczny. Latarek tu również nie zabrakło. Już przy pierwszym wejściu na stronę widać, że Bushcraftowy.pl stawia na jakość, w sklepie nie znajdziecie tanich, wątpliwej jakości produktów, a jedynie sprawdzone i godne polecenia firmy. W wypadku latarek oferta ogranicza się do firmy Fenix, o której już co nieco dobrego słyszałem. Mój wybór padł na Fenix model HL50.czytaj więcej

Tactical Soft Shell za miskę ryżu.

kurtka-5

Kurtka o której dzisiaj piszę mi osobiście kojarzy się mocno z Gunfighterem firmy Helikon. O rodowodzie tej firmy nie zamierzam pisać. Nie mniej jednak lubię niektóre jej produkty. Spodnie SFU Next i bluzę polarową Patriot w szczególności. Od  kilku lat wiernie mi służy już drugi egzemplarz tej bluzy, chodzę w niej w okresie jesienno-zimowym do wczesnej wiosny. Problem zaczyna się, gdy jest wietrznie, ponieważ nie ma żadnych dodatkowych membran czy wstawek, które zatrzymywały by wiatr.

Szukałem czegoś, co miałoby podobny, według mnie bardzo praktyczny krój, co Patriot, ale wykonane z nieprzepuszczającego wiatru i wody materiału.  Odpowiedź Helikona na takie wymagania to właśnie model Gunfighter, tylko ta cena 350-400 zł. czytaj więcej