Weki w preppingu

1
Jak powszechnie wiadomo, podstawą egzystencji każdego prepersa są zapasy. Każdy zainteresowany tematem kitra (powinien?) po półkach wszelkiej maści „backup”; asortyment higieniczny, narzędzia, wodę i żywność. Żywność – na niej się dziś skupimy. Konserwy czy żywność liofilizowana to tylko część z produktów z tzw. długim terminem przydatności. A teraz część z Was niech cofnie się do czasów dzieciństwa. Większość nie raz widziała jak babcie w okresie letnim dosłownie biegają po kuchni z różnej maści warzywami i nie tylko. Myły je, kroiły i wrzucały w słoiki zalewając przygotowaną wcześniej zalewą. Wekowały. Czyli generalnie przygotowywały się na gorsze czasy, nawet jak nie pisnęły słowa na ten temat. Dlaczego zatem ten sposób konserwowania żywności jest w coraz większej niszy? Przecież można wekować i na wsi i w mieście. Przechowujemy w zacienionym miejscu i cieszymy się np. warzywami przez cały rok. Warzywa w okresie letnim są najtańsze i aż szkoda byłoby tego nie wykorzystać, prawda?

PRZYKŁADOWE PRZEPISY:

Ogórki z papryką.

Do przygotowanie przetworów użyliśmy:

– 2,5 kg ogórków

2
– 1,5 kg papryki

3
– 3 cebule

4
– około 15 ząbków czosnku

5
Dodatkowo skorzystaliśmy z dóbr natury jakie są obok nas i szybko powędrowaliśmy po liście dębu (dzięki nim przetwory nie stają się miękkie) oraz po liście chrzanu (nadają smaku wekom).

6

7
Oczywiście nie mogło zabraknąć ziela angielskiego, liścia laurowego, gorczycy oraz koperku. Natomiast jeżeli chodzi o przyprawy istnieje tutaj pełna dowolność.

8

9
Całość powkładaliśmy do słoików i zalaliśmy zalewą złożoną z: octu, wody, cukru oraz soli. Baczną uwagę trzeba zwrócić na sól, ponieważ jodowana nie nadaję się do tego typu przetworów, zatem pamiętajmy aby używać jedynie zwykłej kamiennej.

Niestety robienie większej ilości przetworów jest czasochłonne, ale kto z nas nie chciałby zajadać się ich smakiem w trakcie zimowych dni i nocy? 😉

W związku z tym, że pozostało nam parę „wolnych” ogórków postanowiliśmy je ukisić. Była to już o wiele prostsza sprawa, ponieważ nie trzeba było ich przekrajać i finezyjnie układać w słoiki 😉 Procedura była dokładnie ta sama, natomiast zalewa została sporządzona jedynie z wody oraz soli.

Oczywiście w tym wszystkim nie może zabraknąć, chyba najpospolitszego warzywa, czyli pomidora. Samo ich wekowanie i pasteryzowanie jest bardzo proste a przy tym mega smaczne. U nas jest używany do zup oraz jako baza do wszelakich sosów. Wystarczy jedynie kupić pomidory, włożyć do garnka i gotować. Obieramy je, ponieważ lepiej mieć kawałki tego warzywa w słoikach, natomiast nie ma przymusu. Jeżeli decydujecie się na drugą opcję na koniec musicie jedynie oddzielić skórkę od miąższu poprzez sitko. Całość przelewamy do słoików oraz pasteryzujemy, albo w garnku z ciepłą wodą, albo w piekarniku.

10
W tym roku susza doskwiera nie tylko nam, ale przede wszystkim rolnikom. O ile na razie na targach i wszelkich bazarach nie widać wzrostu cen warzyw i owoców, to według ekspertów w przyszłym roku ma się to zmienić. O wiele taniej wychodzą nas przetwory przygotowane przez nas, aniżeli kupione w sklepie. W tym roku zamierzamy poświęcić więcej czasu na przygotowanie takich rarytasów. W przyszłości poruszymy temat przechowywania innych artykułów żywnościowych.

11
Autor: Kaziu i jego wspaniała żona Karolina 🙂

Comments

comments

Posted in Kuchnia preppersa, Prepping and tagged , .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *